Można ogólnie powiedzieć, że media ukazują rodzinę w krzywym zwierciadle. Wszystkie zarzuty, jakie w tym względzie należałoby postawić wszystkim wymienionym mediom, można odnieść do samej telewizji. Jest ona najbardziej popularnym medium w Polsce i wywiera najsilniejszy wpływ na swoich odbiorców. Papież mówi m.in. o tym, jak telewizja może szkodzić rodzinie.
Czyni to „przez programowanie fałszywych wartości i wzorów postępowania, przez rozpowszechnianie pornografii i obrazów brutalnej przemocy; przez wpajanie moralnego relatywizmu i religijnego sceptycyzmu; przez przedstawianie bieżących wydarzeń i problemów w sposób celowo wypaczony; przez agresywną reklamę, odwołującą się do najniższych instynktów; wreszcie przez zachwalanie fałszywych wizji życia...” Wprawdzie Jan Paweł II mówi wyłącznie o niebezpieczeństwach, jakie zagrażają rodzinie ze strony telewizji, to jednak w przytoczonej wypowiedzi pośrednio wymienione zostały najważniejsze zniekształcenia obrazu rodziny w mass mediach.
Media kreują obraz rodziny, w której dzieci obciążane są licznymi urazami i kompleksami; stale stwarzają trudności wychowawcze, uciekają się do kradzieży, zdradzają zachowania antyspołeczne.
Media chcą wywołać wrażenie, że tzw. przeciętna rodzina jest zawsze dotknięta jakimiś dewiacjami – psychicznymi lub moralnymi.
W takiej rodzinie nikt nie cieszy się autorytetem – zarówno ojciec jak i matka. Ten autorytet jest ustawicznie niszczony. Chce się przekonać odbiorców mediów, że rodzinie nie jest potrzebny autorytet.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz